Rozstępy na piersiach

W jaki sposób je usunąć?

To kolejny problem dotyczący urody, z przebogatej puli niedogodności z którym muszą sobie radzić kobiety. Rozstępy na piersiach wyglądają bardzo nieestetycznie, a przy okazji wpływają w negatywny sposób na samopoczucie.

Problem ten wbrew pozorom nie dotyczy tylko pań w ciąży. Owszem, to one przeważają w grupie kobiet walczących z rozstępami na piersiach, ale warto zaznaczyć, iż taki stan rzeczy dotyka też na przykład dziewczyny przechodzące przez burzliwy okres dojrzewania fizycznego.

Skąd się biorą rozstępy na piersiach?

Spróbujmy odpowiedzieć na pytanie, co powoduje u dwóch różnych grup kobiet (mowa o paniach w ciąży i tych przechodzących aktualnie przez okres dojrzewania) nieestetyczne rozstępy? Po dłuższej chwili znajdujemy odpowiedź. To... hormony. Dokładniej rzecz biorąc chodzi o te, odpowiedzialne za stres. Tak w czasie ciąży, jak i podczas dojrzewania wzmaga się ich ilość w naszym organizmie. Problem polega na tym, że te hormony negatywnie wpływają na stan skóry kobiet. Mowa tu o komórkach, które znane są pod nazwą fibroblastów. Zagłębiając się dalej w temat, podczas poszukiwania wiedzy na temat rozstępów na piersiach, dowiadujemy się, że wspomniane komórki produkują kolagen i elastynę. Oba związki są odpowiedzialne przede wszystkim za gładkość i sprężystość skóry. Dzięki temu może się rozciągnąć i nawet jak nieco przytyjemy, nie spowoduje to żadnych widocznych efektów. Problem jednak polega na tym, że hormony stresu dezorganizują pracę fibroblastów. Efekt? Rozstępy na piersiach.

Jak zapobiegać?

Póki się nie pojawią, najprostszym rozwiązaniem jest odpowiednia profilaktyka. Zaleca się smarowanie piersi preparatami zawierającymi składniki pozwalające utrzymać jej elastyczność. Można też wprowadzić pewne zmiany do swojej codziennej diety, zwiększając ilość chociażby witaminy E, A i D3. Wszystko to pozwala pobudzić fibroblasty do wzmożonej produkcji kolagenu i elastyny. Dzięki temu można osiągnąć zwiększoną elastyczność skóry, a więc zapobiegać rozstępom. I to w zasadzie cały przepis. Problem pojawi się w momencie, kiedy o profilaktyce zapomnimy.

Co, jeśli się pojawią?

To naturalnie rodzące się w tym momencie pytanie. Można z nimi walczyć, ale nie każda metoda się sprawdzi. Po pierwsze, skóra w tym miejscu jest niezmiernie wrażliwa, a popularne zabiegi, które oferują usuwanie rozstępów do najmniej bolesnych nie należą. I to tak naprawdę niezależnie, czy będzie to mikrodermabrazja, czy na przykład krioterapia. Niby wykonywane są przy znieczuleniu, ale to nie zawsze pomaga.

Inną metodą walki jest zastosowanie konkretnego preparatu na rozstępy. Kobiety w ciąży są narażone na niepożądane działanie różnych produktów, np. kremów. Dlatego też warto zapoznać się dokładnie ze składem takich preparatów i wybierać te naturalne (na przykład Revitol Stretch Mark), ale nie zaszkodzi też skonsultować się z lekarzem.

Reasumując- rozstępy na piersiach, to poważny problem estetyczny, ale przy odrobinie dobrej woli można sobie skutecznie z nim poradzić, albo po prostu zapobiegać.

← Wróć na stronę główną